środa, 8 lutego 2012

Średnio raz na miesiac...

Witajcie ;)
Działam, działam tylko z pisaniem postów kiepsko. Jak w tytule... średnio raz na miesiąc.
Ostatnimi czasy robię wszystkiego po trochu.
Na dowód foty poniżej.
 
 
Ja przy robocie ;)
Kartka napaćkana tuszami plus embossing tłoczony i gorący, chmurka z maszyny.

Rozgrzewająca herbata z mieszanką przypraw własnej produkcji. 
Coś dla osób lubiących cynamon, kardamon, imbir... 
coś w stylu przyprawy do pierników, no może bardziej ostre.
Inspiracja kulinarna Dorota z LW ;)
Masala tea

 
Pozdrawiam ciepło.

6 komentarzy:

  1. Mmmm.....wszystko piękne :) Ale herbatką mnie zaskoczyłaś :) Chętnie bym spróbowała, bo uwielbiam te wszystkie przyprawy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. O wow, jaki wysyp różności - a ten obraz cudowny, robi wrażenie! :)
    Dziękuję za wszystkie ciepłe słowa na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Karteczka równie rozgrzewająca co herbatka (ciekawa jestem jej smaku..)
    A tryptyk wygląda rewelacyjnie!!!
    Dzięki za miły komentarz :*
    Też mam sentyment do takich wojskowych odcieni- widzę je co dzień na swoim TŻ-cie ;)
    Buźka!

    OdpowiedzUsuń
  4. No, no niezłe dzieło! Kartka super!

    OdpowiedzUsuń
  5. kartka super
    ja herbaty nie pijam z dodatkami za to do kawy czasami dodaję takiej specjalnej przyprawy Kamisa też super pachnie i smakuje ;)
    tryptyk jest po prostu rewelacyjny !!!
    pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniały obraz, jest bardzo piękny.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)