wtorek, 20 września 2011

Zapasy na zimę... zmagania w kuchni.

W przerwach w kartkowaniu, filcowaniu i plecieniu bransoletek przesiaduję w kuchni.
W ramach eksperymentu, pierwszy raz w życiu zrobiłam dżem z jarzębiny i jabłek. 
Smak nietypowy, nieco cierpki, ale ciekawy. Doskonały dodatek do pieczonego mięsa. 


 Na słoiczku tasiemki własnej produkcji ;)

2 komentarze:

  1. ładny słoiczek z pysznym wnętrzem - szkoda, że nie mam cierpliwości do przetworów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)