piątek, 16 września 2011

Dzisiaj kilka fotek o tematyce różnej.

6 sierpnia byliśmy z rodzinką na dniu otwartym PGE Arena w Gdańsku.
Nie ma co robi wrażenie.
W środku zapiera dech, trybuny niezliczona ilość krzeseł, które z daleka wyglądają jak kolorowe punkciki, zielone boisko też jakieś takie duże ;)
Jedyna okazja do zwiedzenia stadionu ... na mecz się raczej nie wybieram ;)

Poniżej foty z minionego weekendu. Wykopki, a po nich ognisko, kiełbaska, pieczone jabłka i ziemniaki. Grill się nie umywa do ogniska.


Na koniec foty przyrodnicze.


 
 Dziękuję za komentarze do poprzedniego postu:)
Udanego weekendu :*

1 komentarz:

  1. u mnie (mojej Babci) wykopki też zawsze kończą się ogniskiem, uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)