W przerwach w kartkowaniu, filcowaniu i plecieniu bransoletek przesiaduję w kuchni.
W ramach eksperymentu, pierwszy raz w życiu zrobiłam dżem z jarzębiny i jabłek.
Smak nietypowy, nieco cierpki, ale ciekawy. Doskonały dodatek do pieczonego mięsa.
Na słoiczku tasiemki własnej produkcji ;)
Już mi wszystko pachnie :))
OdpowiedzUsuńładny słoiczek z pysznym wnętrzem - szkoda, że nie mam cierpliwości do przetworów :)
OdpowiedzUsuń