wtorek, 10 maja 2011

Czas leci...

Jakoś ten czas szybko leci... ucieka przez palce.
Nie mam czasu na hobby. Zabrałam się za kończenie projektów do szkoły i za pracę inżynierską.
Sporo kreślenia, rysowania i siedzenia na programach graficznych, ale... lubię to :)
Teraz wszędzie pałętają się papiery, kredki, ołówki.... taaak to moja sprawka.

Prace zrobione jakiś czas temu, ale nie wklejone z czystego lenistwa ;)



Poniżej moje kwiatuchy :)




Pozdrawiam i dziękuję, że do mnie zadlądacie.

PS. Wczoraj mąż "ukręcił" czekoladę własnej roboty.... i jak tu zrzucić co nieco na wiosnę ;)

4 komentarze:

  1. A to Ci mąż dogadza ;) u mnie zresztą też co i rusz jakaś impreza i weź tu się ogarnij po zimie ;P
    Fajne karteczki, szczególnie "kwadratowa" mi się podoba, chyba przez tą zieleń :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne, twórcze karteczki :) A na czekoladę narobiłaś mi apetytu, ech... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za odwiedziny na moim blogu i za komentarz ... masz rację, takie dylematy nie tylko ja mam:)
    Trzymam kciuki za Twoje projekty i za pracę inżynierską ... powodzenia!
    Podoba mi się to co potrafisz z papierem zrobić, piękne prace!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)