Jakoś ten czas szybko leci... ucieka przez palce.
Nie mam czasu na hobby. Zabrałam się za kończenie projektów do szkoły i za pracę inżynierską.
Sporo kreślenia, rysowania i siedzenia na programach graficznych, ale... lubię to :)
Teraz wszędzie pałętają się papiery, kredki, ołówki.... taaak to moja sprawka.
Prace zrobione jakiś czas temu, ale nie wklejone z czystego lenistwa ;)
Poniżej moje kwiatuchy :)
Pozdrawiam i dziękuję, że do mnie zadlądacie.
PS. Wczoraj mąż "ukręcił" czekoladę własnej roboty.... i jak tu zrzucić co nieco na wiosnę ;)
A to Ci mąż dogadza ;) u mnie zresztą też co i rusz jakaś impreza i weź tu się ogarnij po zimie ;P
OdpowiedzUsuńFajne karteczki, szczególnie "kwadratowa" mi się podoba, chyba przez tą zieleń :)
Jakie cudowne karteczki:)
OdpowiedzUsuńFajne, twórcze karteczki :) A na czekoladę narobiłaś mi apetytu, ech... ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję za odwiedziny na moim blogu i za komentarz ... masz rację, takie dylematy nie tylko ja mam:)
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za Twoje projekty i za pracę inżynierską ... powodzenia!
Podoba mi się to co potrafisz z papierem zrobić, piękne prace!
Pozdrawiam:)