wtorek, 12 lipca 2011

Udało się... czyli tytuł w kieszeni ;)

Witajcie.
Oj nie było czasu na tworzenie.
Usprawiedliwienie jest :)
Spędzone godziny w bibliotece nad książkami.
Rysowanie po raz kolejny koncepcji zagospodarowania terenu.
Sterty kalki kreślarskiej, porozrzucane wszędzie kredki.
Tak było w trakcie pisania pracy dyplomowej i tuż przed obroną.
W piątek 08.07 udało mi się uzyskać tytuł inżyniera architektury krajobrazu.
Opijanie trwało cały weekend:)

Poza tym jakoś się kręci, mam nadzieję, że moja droga zawodowa będzie rozwijała się w tym kierunku .... ale o tym ciiiii żeby nie zapeszyć.

Czas wyciągnąć przydasie z ciemnego kąta ;) i zabrać się do tworzenia.

Pozdrawiam wszystkie pamiętające o mnie i odwiedzające mój blog osóbki :*

8 komentarzy:

  1. No i pięknie :) Gratuluję raz jeszcze i życzę spełnienia zawodowego!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję no i czekamy teraz na troche twórczości ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu! Najserdeczniejsze gratulacje!!! To teraz zasłużony urlop i troszkę twórczego szaleństwa, tak? :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu jeszcze raz gratuluję !!!
    i oczywiście dobrej pracy życzę

    OdpowiedzUsuń
  5. I jeszcze moje spóźnione GRATULACJE!
    Teraz należy Ci się wypoczynek:)
    Miłego dnia całego ... i duuuuuuuużo słońca!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)