W międzyczasie na odstresowanie powstały notesy i coś smacznego dla moich facetów ;)
W zeszły czwartek miałam fazę na pieczenie... powstały mufinki, malutkie chlebki bananowe, ulepiłam też całą masę pierogów ;)
Na początek notesy: pierwszy duuuży A4 na zdjęciu 1-4. Zdjęcie 3 i 4 wnętrze notesu.
Mniejszy notes A5.
Przygotowania do mufinkowania ;)
SMACZNEGO!

Cudeńka na blogu paperinkcolor.
Na blogu moje hobby
Na blogu cherrytreestudio







Notesy świetne, ale mufinki jeszcze lepsze ;)
OdpowiedzUsuńA u Ciebie i ślicznie i smakowicie:))
OdpowiedzUsuńBooosi notes!!! A muffinki-Aniu normalnie smaka ino narobiłaś:D
OdpowiedzUsuń