wtorek, 4 stycznia 2011

W Nowym Roku...

Zabrałam się do pracy ;)
Stworzyłam kilka rzeczy, narobiłam okrutnego bałaganu, ale jestem zadowolona. W domu wiadomo, że to nie syn śmieci tylko ja ;) Kolejny notes jak na razie dla mnie. Będę w nim zapisywała pomysły na następne prace, może coś porysuję na wykładach jak będą nudne... no zobaczymy.
Notes jest grubaśny


 


PS. Zabrałam się za ARTJOURNAL na SP

7 komentarzy:

  1. Notesik uroczy - pięknie skomponowany, chociaż ja mam niedosyt jesli chodzi o zdjęcia, więcej poproszę! :) A w kwestii bałaganu to u mnie w domu jest podobnie... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu podziwiam za chęć do pracy ja póki co nie mam weny. Ale chętnie będę do Ciebie wpadać i oglądać cuda:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Haha! Wiadomo, że w szale twórczym na śmiecenie nie zwraca się uwagi, najbliżsi muszą nam to wybaczyć ;)
    Notes śliczny, duży plus za grubość :D
    Tylko proszę ciut większe zdjęcia, co by można było szczegół podziwiać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ha - jak ja coś sobie projektuję, to zabierając się do pracy zwykle i tak wszystko zmieniam:))
    Ale w takim ślicznym notesie tez bym sobie porysowała.... oj muszę też coś sobie zrobić:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję Wam za miłe słowa :)
    Uff jak dobrze, że nie tylko ja tak mam z tym twórczym bałaganem.
    Karola już powiększyłam zdjęcie, po kliknięciu lepiej widać.
    Madziu zaglądaj, zaglądaj, może jak się napatrzysz to wena wróci.
    Haniu w razie problemów z notesem wiesz do kogo się zwrócić ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. no jaki fajny, damski notes:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)