czwartek, 12 listopada 2015

46/15 szaleję kulinarnie



Nie samym tworzeniem kartek człowiek żyje ;)
W sierpniu rozpoczęłam pracę.
Czasu na tworzenie kartek i innych ciekawych projektów mniej.
W głowie ciągle nowe pomysły... a to czapka dla najmłodszego, a to komin na szyję bo zimno, jakaś nowa firana na okno, kartka na urodzenie dziecka.
Pomysłów dużo tylko doba ma ciągle 24h ;)

Ostatnie dwa weekendy szalałam kulinarnie.
Oto moje smakołyki.

Leśny mech.



Rogale marcińskie.
Masa z białego maku i bakalii.
Ciasto półfrancuskie... 81 warstw.
Niebo w gębie i gęba w niebie :D
POLECAMMM











3 komentarze:

  1. Aniu... czy to kartki czy wypieki to normalnie szczęka opada :) świetnie i smakowicie wygląda :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Smakowicie wygląda szczególnie to ciasto. Na święta u mnie też będzie zielone ciasto :-). Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciasto wygląda wspaniale, ale wolę długo nie patrzeć, bo się odchudzam, jak większość ludzi zresztą.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)