czwartek, 9 sierpnia 2012

Ostatnio...

  Magnes na lodówkę po liftingu.
Klapka otwierana w prawą stronę, żarówiaste karteczki odrywane w lewą stronę.
 
Tak też można wykorzystać klamerki ;)
Atak na lodówkę.
 
Przepis na kawę mrożoną... na wypadek tekstu "zrób bo ja nie wiem jak"


Z własnego ogródka... na balkonie.
Wyżywić rodziny się nie da, ale satysfakcja jest ;)

 Miniwafelki na słono z różniastymi przyprawami.
Pyyyycha.
Waflownica super sprawa.
Cze ;)

4 komentarze:

  1. Mniam, smaczne pomidorki! lifting b udany :*

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo miałam okazje na żywo magnes pomacać :D fajny jest :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Ale balkonowe plony! Uwielbiam te maluchy :)
    Magnes po Twojej interwencji prezentuje się świetne, a klamerki wymiatają :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie wyglądają te klamerki i jakie praktyczne:D
    I magnes bardzo ładny, taki starociowy:)
    A pomidorki - satysfakcja z pewnością ogromna:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)