Magnes na lodówkę po liftingu.
Klapka otwierana w prawą stronę, żarówiaste karteczki odrywane w lewą stronę.
Tak też można wykorzystać klamerki ;)
Atak na lodówkę.
Przepis na kawę mrożoną... na wypadek tekstu "zrób bo ja nie wiem jak"
Z własnego ogródka... na balkonie.
Wyżywić rodziny się nie da, ale satysfakcja jest ;)
Miniwafelki na słono z różniastymi przyprawami.
Pyyyycha.
Waflownica super sprawa.
Cze ;)





Mniam, smaczne pomidorki! lifting b udany :*
OdpowiedzUsuńooo miałam okazje na żywo magnes pomacać :D fajny jest :D
OdpowiedzUsuńWow! Ale balkonowe plony! Uwielbiam te maluchy :)
OdpowiedzUsuńMagnes po Twojej interwencji prezentuje się świetne, a klamerki wymiatają :D
Świetnie wyglądają te klamerki i jakie praktyczne:D
OdpowiedzUsuńI magnes bardzo ładny, taki starociowy:)
A pomidorki - satysfakcja z pewnością ogromna:D