Witajcie
Niedawno wróciliśmy z Karpacza. Było cudownie.
Piękne widoki i mile spędzone chwile rekompensowały ból nóg po długich wędrówkach.
Fantastyczne miejsce noclegowe, mili gospodarze.
Relacja foto wkrótce ;)
Przed wyjazdem zamartwiałam się co z moim balkonem ;) a raczej roślinkami.
Wszystko żyje i ma się dobrze.
Na dowód fotki.
Wśród "bujnej" roślinności zawisła na krześle nowo uszyta torba i kosmetyczka.
W całości z materiałów z Ikei.
Z myślą o plażowaniu... jak pogoda dopisze ;)
Na blogu w Magicznym Atelier cudna Tilda do wygrania w Candy.
Serdecznie pozdrawiam.









Rany, jakie pikne rośliny!!Torba rewelka!
OdpowiedzUsuńU Ciebie niezwykle zielono i jaki komplecik fajny!
OdpowiedzUsuńPiękne są Twoje Aniu roślinki, jak widać wspaniale o nie dbasz. Uszyty komplecik jest cudny :))
OdpowiedzUsuńświetna hodowla roślinek, zazdroszczę, widać, że dbasz i chetnie rosną :)
OdpowiedzUsuń