Co tu dużo pisać... filcowe bombki. Niestety nie mam całego kompletu, razem filcaczków będzie 5-6 nie pomyślałam, że będę robiła filcowe bombki ;)
Wcześniejsze kolory tego pudełeczka były stanowczo "nie moje" więc okleiłam je i są teraz moje.
CANDY ..... w Kerlajowe różności... przecudnej urody domek
CANDY u Harapati... cudny, niebiesciutki zestaw biżuteryjny.




no bombki są rewelacyjne!!!
OdpowiedzUsuńa pudełko... ale cudo!
bardzo ładne pudełko, ale bombki bardziej mnie zainteresowały ;) takie miłe i puchate :D Śliczniutkie :)
OdpowiedzUsuńPiękne te bombki - rzeczywiście bombastyczne! I te śnieżynki, no miodzio po prostu :) I pudełeczko bardzo zgrabne :)
OdpowiedzUsuń