czwartek, 16 grudnia 2010

Bombastycznie i pudełko...

 Co tu dużo pisać... filcowe bombki. Niestety nie mam całego kompletu, razem filcaczków będzie 5-6 nie pomyślałam, że będę robiła filcowe bombki ;)
 Wcześniejsze kolory tego pudełeczka były stanowczo "nie moje" więc okleiłam je i są teraz moje.


CANDY ..... w Kerlajowe różności... przecudnej urody domek

 
CANDY u Harapati... cudny, niebiesciutki zestaw biżuteryjny.

3 komentarze:

  1. no bombki są rewelacyjne!!!

    a pudełko... ale cudo!

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ładne pudełko, ale bombki bardziej mnie zainteresowały ;) takie miłe i puchate :D Śliczniutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne te bombki - rzeczywiście bombastyczne! I te śnieżynki, no miodzio po prostu :) I pudełeczko bardzo zgrabne :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)