niedziela, 17 października 2010

Zielono mi...

Zielono, optymistycznie... a niby nie lubię zielonego. 
Notes o rozmiarze B5. Szyty ściegiem koptyjskim (mam nadzieję, że nic nie pokręciłam ) Okładka z filcu w arkuszach. Ozdobiony filcowym kwiatkiem i zawijaskiem zembossingowanym na ciepło.
...................................................................................
Wczoraj popołudnie minęło mi w miłej, twórczej atmosferze :) odwiedziła mnie Marta/ Pejtoon, później dołączyła do nas Asia (też artystyczna dusza).  Dostałam od Marty piękny, Tildowy notesik. Miałam okazję pokolorować Copicami, ale stresssa miałam ;) uuu. Zdjęcia sobotnich różności wkleję jutro.

Serdecznie pozdrawiam "oglądaczy" miłego wieczoru:)

4 komentarze:

  1. Aniu bardzo fajny ten notes. Bardzo jestem ciekawa jak to się szyję:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Madziu szyło mi się bardzo ciężko chyba dlatego, że to pierwszy mój szyty notes. Kićkał mi się wzór tego ściegu, a poza tym paluchy bolą. Każdy pęczek kartek trzeba zszyć z poprzednim.
    Joaś dzięki :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)